«

»

Stan wojenny – pamiętamy! Obchody rzeszowskich środowisk narodowych

Dziwne są koleje życia politycznego w Polsce. Dominujące środowiska polityczne wykorzystały datę 13 grudnia do eskalacji „nadmuchanego” sztucznie konfliktu. Festiwal szumnych haseł i oskarżeń był o tyle komiczny, że za środowiskami lewicowo-liberalnymi stanęła gremialnie była nomenklatura komunistyczna , zaś druga strona sporu wcale nie jawi się na ich tle krystalicznie, przynajmniej pod względem personalnym. Dlatego rzeszowscy nacjonaliści postanowili zorganizować własne obchody, które miały dotyczyć istoty rzeczy: oddania hołdu ofiarom polskiego grudnia i przypomnienia, że stan wojenny skutecznie i bardzo boleśnie zablokował polski marsz ku wolności.

 

Działacze Narodowego Rzeszowa wraz z aktywistami MW i ONR zebrali się pod  gmachem urzędu wojewódzkiego. Tam w raz z przemówieniami rozpoczęły się nasze obchody. Ich celem było, jak już zaznaczono, przypomnienie zbrodni byłego systemu na budzącym się do niezależności narodzie oraz oddanie hołdu ofiarom.
W wystąpieniach podkreślono również głębokie przekonanie młodego pokolenia, które odporne na wieloletnie relatywizowanie przez większość elit III RP tamtych wydarzeń, nie zezwala na wybielanie komunistycznych aparatczyków.

Następnie w 60-osobowym, karnym pochodzie zmierzamy głównym deptakiem miasta pod krzyż misyjny przy kościele farnym. Po dotarciu na miejsce dołączamy do obchodów Regionu Rzeszowskiego NSZZ „Solidarność”, które organizowane są w tym miejscu od lat. Nasza obecność spotyka się z wyraźną aprobatą działaczy związkowych, którzy w wielu przypadkach mieli okazję osobiście zetknąć się z „kulturą stanu wojennego”, (tą ostatnią raczył wprowadzić do debaty publicznej nowy celebryta w obozie tzw. obrońców demokracji – były oficer SB).

Po ich zakończeniu w barwnym szyku ruszamy w dalszy marsz i kontynuujemy swój program obchodów, którego docelowym miejscem jest Krzyż Ofiar Komunizmu. Tam palimy znicze, składamy kwiaty, modlimy się za dusze ofiar zbrodniczego systemu i kończymy skromną uroczystość. 

Dziękujemy wszystkim uczestnikom za obecność.