«

»

Myśl Romana Dmowskiego a współczesność – w 152. rocznicę urodzin

Dmowski cytat talmudyściPrzywódca obozu narodowego, pisarz polityczny, dyplomata, jeden z najwybitniejszych polskich mężów stanu. 9 sierpnia 1864 r. urodził się Roman Dmowski. Człowiek, który przewodząc Narodowej Demokracji (najsilniejszej formacji ideowo-politycznej pierwszych dekad XX wieku) podpisał w 1919 r. traktat wersalski przywracający Polskę na polityczną mapę Europy. W kolejną rocznicę jego urodzin warto przypomnieć sobie jego dorobek, a zwłaszcza jedno konkretne przesłanie.

Jako nestor i autorytet obozu narodowego pisał do swoich młodszych kolegów, którzy jako przedstawiciele nowego pokolenia parli do działalności politycznej:

Uczcie się myśleć samodzielnie, nie bądźcie talmudystami, którzy w napisanych księgach szukają recepty na wszystkie bolączki

Wielki dorobek myśli i pisarstwa Romana Dmowskiego nie jest możliwy do przywołania i omówienia we wspomnieniu rocznicowym. Jest on z pewnością niezwykle cenny i bogaty, lecz należy pamiętać, że z przyczyn obiektywnych niemożliwym jest jego literalne przenoszenie do czasów współczesnych. Ich specyfika diametralnie różni się od ostatnich dekad zaborów i lat II RP.

Miał tego świadomość również sam Dmowski, którego z kolei czasy różniły się choćby od epoki powstań czy rozbiorów. Rozważał o świecie w sposób autorski, wytyczając własne kierunki nowoczesnego patriotyzmu, czyli nacjonalizmu. Tego, jak widać oczekiwał od swoich naśladowców.

Czy lider obozu narodowego odcinał się od polskiej historii i tradycji myśli politycznej? Z pewnością nie, bowiem jak cały obóz wskazywał chwalebne oblicze epoki piastowskiej, przykłady realizacji ducha i charakteru narodowego w czasach Rzeczpospolitej, okres reform w dobie jej upadku czy działania odnowy życia narodu w XIX w.

Były one jednak dla niego inspiracją, materiałem do refleksji, lekcją bądź wskazówką. Wszystko jednak cedził przez wymagania współczesności, dostosowywał do ich wyzwań tak, aby korzystanie z dorobku poprzedników nie stało się hamulcem. Przestrzegał młodych przed sprowadzaniem swej działalności do kółka konserwującego utarte schematy i bezwiednie powielającego dawne myśli.

O tym pamiętajmy w sposób szczególny korzystając w 2016 roku z myśli Romana Dmowskiego. Jej prawidłowe odczytanie z pewnością nakazywałoby odrzucić skostniałe formuły i hasła, narodowy fragment stęchlizny III RP. Właściwym kierunkiem działania powinno być natomiast budowanie nowego gmachu polskiego nacjonalizmu, który w łączności z dawnych dorobkiem, ale przede wszystkim z nowym, ożywczym tchnieniem, ruszy ku przyszłości.